Rowerowe podróże bez ograniczeń

Ładna pogoda za oknem zachęca nas do zaczerpnięcia świeżego powietrza. Każdy z nas ma nieco inny pomysł na wiosenne dni. Niektórzy lubują się w spacerach. Delektując przy tym widokami oraz promieniami słonecznymi. Sam chód nie wpływa jednak istotnie na naszą tkankę tłuszczową. Chcąc popracować nad sylwetką, powinniśmy sięgnąć po rower.

Jednoślady towarzyszą nam na każdym kroku. Nierozważni posiadacze są powszechnie znaną zmorą kierowców. Niektórzy jeżdżą po chodnikach, ku słusznemu niezadowoleniu pieszych. Wybierajmy raczej spokojne trasy w plenerze. Ważne, aby były stale inne. Ten sam widok powielany codziennie nie uraduje raczej nikogo.

Wśród gadżetów zapalonego rowerzysty znaleźć się musi pompka rowerowa. Przed rozpoczęciem sezonu koniecznie sprawdźmy stan ogumienia naszego ,,wehikułu”. Nie powinno być zbyt twarde, ani miękkie. Zasad tych nie trzeba tłumaczyć zapalonym kolarzom, ale początkujący zapominają o tych ,,detalach”.

Pompka do roweru przyda się nam zawsze. Rowerzystów można jednak podzielić na dwie zasadnicze grupy: miejscy, a także szosowi. Ciekawie przedstawia się zwłaszcza druga grupa. Jazda w trudnych warunkach przynosi oczekiwane efekty.

W Polsce coraz częściej spotkamy również zawody przeznaczone dla zapalonych kolarzy. Amatorskie rozgrywki są okazją do sprawdzenia własnych możliwości. Przygotowanie do startu można potraktować jako dobrą formę treningu. Nikt nie chce wypaść blado na tle konkurencji. Wzmożona motywacja przekłada się z kolei na lepsze efekty treningowe.

Dodaj komentarz